Już jutro wracamy do gry w ORLEN Basket Liga. Przed nami kolejne starcie z KING Wilki Morskie Szczecin SA .
Poprzednie spotkanie zakończyło się naszym zwycięstwem 77:64, ale za tym wynikiem stało coś więcej niż tylko liczby – stała za nim konsekwencja, zaangażowanie i prawdziwa zespołowość.
Kluczowa była nasza przewaga na tablicach – wygraliśmy zbiórki 49 do 34, co przełożyło się na większą liczbę posiadań i możliwość budowania przewagi, a do tego dołożyliśmy 18 asyst, co pokazuje, jak dobrze dzieliliśmy się piłką i jak bardzo graliśmy dla siebie nawzajem, a nie indywidualnie.
Nasza defensywa również zrobiła ogromną różnicę – wymuszone straty rywali zamieniliśmy na 16 punktów, co było jednym z fundamentów tego zwycięstwa.
Tamtego dnia świetnie funkcjonowaliśmy jako kolektyw – oczywiście byli liderzy punktowi, jak Lovell Cabbil Jr, który zdobył 24 punkty i brał na siebie odpowiedzialność w kluczowych momentach, ale tak naprawdę siłą był cały zespół, nasza energia, rotacja i to, że każdy zawodnik wchodzący na parkiet dawał coś od siebie.
Jutro gramy z jasnym celem i pełnym zaangażowaniem, ale jednocześnie wiemy, że będzie to zupełnie inne spotkanie niż ostatnio. Od pewnego czasu nie mamy możliwości trenować w pełnym składzie, a urazy nie omijają naszej drużyny, co na pewno ma wpływ na naszą codzienną pracę i przygotowania.
Tym bardziej jednak każdy z nas jest gotowy, żeby dać z siebie jeszcze więcej i zostawić na parkiecie wszystko, co mamy.
Gramy razem, walczymy razem!
gornikwalbrzych.com.pl
Dwa dni temu mieliśmy wyjątkową przyjemność gościć na naszym treningu młodzież w ramach projektu „Ruch w przyszłość”. To niezwykle wartościowa inicjatywa skierowana do wychowanków Młodzieżowych Ośrodków Wychowawczych, której głównym celem jest stworzenie młodym ludziom możliwości poznania różnych dyscyplin sportowych, odkrywania swoich pasji oraz budowania pozytywnych nawyków związanych z aktywnością fizyczną.
Z ogromnym smutkiem i głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci trenera Ryszarda Świątka – człowieka, który na zawsze zapisał się w historii naszego środowiska sportowego jako wybitny szkoleniowiec, mentor i współtwórca wielkich sukcesów.
czytaj więcejMimo ogromnej determinacji , tym razem nie udało się odnieść zwycięstwa w Warszawie.
czytaj więcejSobotni występ Adama został przez Was wyraźnie doceniony, czego najlepszym dowodem jest fakt, że większością głosów to właśnie on otrzymał tytuł MVP. To wyróżnienie nie jest przypadkowe — stanowi ono uznanie nie tylko dla jego wkładu w końcowe zwycięstwo drużyny, ale również dla ogromnego zaangażowania, determinacji i charakteru, które zaprezentował na boisku.
czytaj więcejCzeka nas spotkanie na wymagającym terenie. W poprzednim sezonie udowodniliśmy, że stać nas na zdobycie stolicy i osiąganie tam dobrych wyników.
czytaj więcej